Takie wnioski płyną z konferencji Think2030 Dialogue Poland zorganizowanej przez Institute for European Environmental Policy oraz Instytut Reform, podczas której w sposób przekrojowy dyskutowano o tym, w jaki sposób dekarbonizować kluczowe sektory polskiej gospodarki, wzmacniając jednocześnie bezpieczeństwo energetyczne, poprawiając konkurencyjność przemysłu oraz zapewniając sprawiedliwą społecznie transformację.
– Obecne dyskusje pokazują konieczność bardziej strategicznego podejścia, które obejmuje różne sektory gospodarki – gdzie wszyscy są gotowi zaakceptować pewne koszty, by osiągnąć zbiorowe korzyści, prowadzące do silniejszej, bardziej zintegrowanej i konkurencyjnej Europy – mówiła Zofia Wetmańska, wiceprezeska Instytutu Reform.
Transformacja energetyczna wzmacnia bezpieczeństwo
– Brak postępów w transformacji jest bardziej kosztowny niż realizowanie zielonych inwestycji – przekonywała wiceministra klimatu i środowiska Urszula Zielińska. Według przytaczanych przez nią szacunków łączny koszt funkcjonowania obecnego systemu zdominowanego przez paliwa kopalne wynosi około 270 mld zł rocznie. Tymczasem inwestycje w redukcję emisji to połowa tej kwoty – około 150 mld zł rocznie.
– Inwestycje obniżą koszty energii o 20 proc. w 2030 roku i 30 proc. do 2040 roku, a w przyszłości nawet więcej. To jest nasz biznesplan. Widzę wolę polityczną, aby obniżyć koszty energii – podkreślała. Dodała, że wzmocnienie działań klimatycznych i pobudzenie wzrostu gospodarczego to dwie strony tej samej monety.
Czytaj więcej
„To skandal, że UE nadal importuje rosyjski gaz” — mówi analityk Ember, dr Paweł Czyżak, komentuj...